jeśli kiedykolwiek mieliście gorszy dzień i powiedzieliście komuś coś ironicznego i niekoniecznie miłego, a później mieliście wyrzuty sumienia - to już nie miejcie. Bowiem Dziadek zawsze mi powtarzał:
Złośliwość jest przywilejem ludzi inteligentnych
I tego się trzymam.
* ol kopyrajts baj martencja
O! Ooooo! To jest bardzo dobra złota myśl! Genialna wręcz! Zawsze podejrzewałam, że takie przywileje istnieją i miło mi przekonać się, że nie jestem w tym odosobniona:)
OdpowiedzUsuńNo i dziękuję za przypis:)
M.
Jednakże inteligent musi być najpierw na tyle nieskromny, by przyznać przed samym sobą, iż jest inteligentem inteligentnym:)
OdpowiedzUsuńMyślę, że taki przywilej jak przyznanie przed samym sobą, że się jest inteligentnym, też inteligentowi przysługuje ;-)
OdpowiedzUsuńMyślę, że inteligent powinien być dość inteligentny, żeby być w stanie rzeczowo ocenić poziom własnej inteligencji!
OdpowiedzUsuńM.